Najlepsze publikacje
 W miniony Wielki Czwartek gliwicki klub 4art gościł, pochodzący z Katowic, zespół Don’t be a poor person. Szymon Ziarnik, Michał Sieciński oraz Zbigniew Flakus grali przeszło dwie godziny, wprowadzając przybyłych gości w trudny do określenia klimat syntezatorów, gitar i mocnego brzmienia akustycznej perkusji. Jeśli ktoś spodziewał się muzyki określonej gatunkowo czy powiedzmy typowej, to koncert Don’t be a poor person na pewno zawiódł jego oczekiwania. Na szczęście muzycy nie musieli grać tylko dla paru znajomych i wycierającego kufle ze znużenia, ziewającego barmana, który czeka tylko na to, by nie było bisu. Okazało się, że w Gliwickich zakamarkach czają się entuzjaści tej ciekawej i inspirującej muzyki. Gości przybyło co niemiara, każdy gotowy przeżyć coś nieoczekiwanego a to co nieoczekiwane idealnie wiąże się ze stylem gry zespołu, bo tak naprawdę nigdy nie wiadomo czego można się spodziewać po tym eksperymentalnym trio. Don’t be a poor person to nie tylko jakiś tam zespół o jakiś tam marzeniach ściętej głowy, jakich pełno wszędzie. Jest to zespół określony, pełen determinacji oraz niepowtarzalnego stylu, wesoło się robi na sercu na myśl, że Polacy potrafią dać takiego energetycznego kopa prosto w uśpioną tendencją i muzycznymi kopiami dupę. Oczywiście można odnaleźć w muzyce zespołu pewne podobieństwa do innych kapel, lecz jeśli już podobieństw szukać to tylko wśród tych najlepszych. Przydałoby się napisać coś kąśliwego na temat zespołu, choćby to, że tych trzech kolesiów to jakieś nadęte artystyczne bufony, ale gdyby tak napisać to byłoby to wierutne kłamstwo, ponieważ ci kolesie to naprawdę ludzie bardzo skromni, inteligentni i przede wszystkim utalentowani, no bo przecież byle jakie tam nadęte palanty nie stworzyłyby tworu tak pociągającego i ciepłego. Jedno jest pewne, nie jest to muzyka dla wszystkich, ale to chyba także można potraktować jako plus. Aha, zapomniałem dodać o psychodelicznych wizualizacjach, które zespół prezentuje podczas koncertu, jest to coś, co trzeba zobaczyć na żywo a kto był na czwartkowym koncercie ten wie i tyle. Najlepsze w tym wszystkim jest to, że muzykę Don’t be a poor person można bezpłatnie ściągnąć z ich oficjalnej strony www.dbapp.pl. Cieszy nas również fakt, iż muzycy są w trakcie pracy nad nowym albumem a to z pewnością spowoduje jeszcze większe zainteresowanie zespołem, miejmy nadzieję także na to, że twórczością DBAPP zainteresuje się jakaś mądra głowa z wydawniczymi możliwościami. Szkoda by było gdyby to utalentowane trio, błąkało się gdzieś po zakamarkach polskiej sceny muzycznej.   PS: Redakcja ekreatury dziękuje zespołowi za czwartkowy występ i jednocześnie zapewniamy, że jeszcze nie raz zorganizujemy coś z Szymonem, Michałem i Zbigniewem. Wszystkich chętnych zapraszamy do odwiedzenia strony www.ekreatura.pl, na której można zobaczyć wywiad z zespołem oraz galerię z koncertu w klubie 4art a już niedługo relacja video z występu Don’t be a poor person. Zapraszamy!   Piotr Trębacz
dodano: 2011-05-05
Wiem, że to co robię, totalnie zawładnęło moim życiem. Wystarczył jeden raz i stałem się uzależniony, co gorsza, wciągnąłem w to brata i kilka innych osób. Teraz oni i ja, ja i oni to jedna, gotowa na wszystko, uzależniona i czarna jak smoła całość. W tym stanie jestem już prawie od dwóch lat, myślę że uzależniony byłem od zawsze, po prostu brakowało tylko pierwszego kontaktu z samym pomysłem i możliwością jego wykonania - wcielenia w życie. Pewnego dnia machina ruszyła a my, bez słów, zrozumieliśmy, że nie ma drogi odwrotu, satysfakcja była tak wielka, że nie chcieliśmy tej drogi dostrzec. Teraz już nie ma wyjścia! Jeśli powiedziało się „A” trzeba powiedzieć „B”. Przed nami niepewna przyszłość a za nami ta nudna i pozbawiona emocji przeszłość, do której nie chcemy wracać. Bardzo ciężko jest zostawić coś, co kosztowało tyle wysiłku, determinacji i samozaparcia. Satysfakcja i przyjemność po każdym następnym razie, gdy ciało i umysł mogły oddać się przyjemnej próżni wykonanego zadania. Możemy zwalić na środowisko, system albo na ludzi, którzy pomogli w całym przedsięwzięciu, tę całą redakcję Nowin gliwickich, która stworzyła podatny grunt na powstanie tej rozbieganookiej i egocentrycznej Kreatury. A te wydarzenia wszystkie na około? Chęć ich rejestracji i rozmowa z ciekawymi ludźmi. To naprawdę nie jest takie proste do zignorowania. Siedzimy w tym po uszy, więc pozostaje nam tylko brnąc dalej, wciągając wszystkie podatne umysły w nasze niebezpieczne uzależnienie. Przechodzimy na wyższy poziom zaangażowania, twardy i szybko rozprzestrzeniający się we krwi. Dotrzemy do wszystkich zgarbionych w stronę monitora i pochylonych do klawiatury, przykujemy ich jeszcze mocniej do klikających myszek bezprzewodowych, ale bez obawy, to nie potrwa długo, a warunkiem dalszego krzywienia kręgosłupa przed monitorem będzie czynny udział w wielu intrygujących misjach o Kreaturowym profilu. Każdy odkryje w sobie pierwiastek eKreatury, czyli elektronicznej i zintegrowanej z cyberprzestrzenią interakcji z własnym umysłem. Wystarczyć będzie tylko rejestracja a cała wirtualna rzeczywistość sprowadzi się do tego jednego multi-opcjonalnego medium, które wyklucza poczucie nudy, melancholii i wtórności. eKreatura to stworzenie przewodzące energię, nie jest tylko narzędziem czy martwą tablicą, na której zawiesza się swoje najpłytsze wynurzenia. To artefakt dynamiczny, wiodący własne ciekawe i zaangażowane życie, dające użytkownikowi pole do popisu na wielu płaszczyznach.   PS: www.ekreatura.pl – przed zastosowaniem przeczytaj poniższą ulotkę.   Co to jest ekreatura.pl? Ekreaturizum kuriozum należy do niestandardowych leków na nudę, ospałość i ciągłe gapienie się w tablicę facebooka. Wywołuje lekkie pobudzenie całego ciała oraz umysłu.   Jak stosować ekreaturę? U dorosłych jak i u dzieci nie ma specjalnego ograniczenia ani instrukcji odnośnie stosowania leku. ekreatury nie można przedawkować, lecz częste stosowanie może prowadzić do uzależnienia psychicznego, poprzez substancje kreatywno-genne wpływające na rozwój kreatywności i zapału.   Stosowanie www.ekreatura.pl z innymi portalami. Nie wskazane jest mieszanie substancji zawartych w ekreaturze z innymi podobnymi odczynnikami wirtualnej rzeczywistości. W razie zagubienia się w cyberprzestrzeni, należy niezwłocznie skontaktować się z administratorami portalu lub wyłączyć komputer na okres 20 minut.   Skutki uboczne. Możliwość występowania nadmiernej ruchliwości, zbyt częstego wychodzenia z domu oraz nadmiar kreatywnych pomysłów. Piotr Trębacz
dodano: 2011-04-17
czyli zanim powstała ekreatura.pl
dodano: 2011-04-17
Ostatnie publikacje
W Noc Muzeów, 19 maja br., Warszawska Szkoła Fotografii, Szkoła Wajdy i Wajda Studio zapraszają wszystkich koneserów kina i fotografii na prezentację wielokrotnie nagradzanego dokumentu „Paparazzi”. Gościem specjalnym wieczoru będzie reżyser filmu - Piotr Bernaś. W programie również wystawy fotografii Małgorzaty Mikołajczyk i Łukasza Pietuchowskiego wykonane techniką żelazową i mokrego kolodionu. Dokument i zdjęcia będzie można obejrzeć w siedzibie WSFoto (ul. Łazienkowska 14) w godz. 19.00 – 24.00. Wstęp wolny.  Warszawska Szkoła Fotografii dzięki uprzejmości Szkoły Wajdy i Wajda Studio zaprasza na dokument "Paparazzi" w reżyserii Piotra Bernasia. Film prezentuje codzienną pracę polskiego paparazzo Przemysława Stoppy, opisując przy tym kulisy budzącego emocje i kontrowersje zawodu paparazzi. Pokazuje jedne z najważniejszych w Polsce wydarzeń medialnych roku 2010 – od polowania na Romana Polańskiego po wydarzenia związane z katastrofą smoleńską. "Paparazzi" to pierwszy polski film o tej tematyce. Otrzymał m.in. nagrodę Europejskiej Akademii Filmowej (EFA) dla najlepszego filmu europejskiego ( nominacja do Europejskiej Nagrody Filmowej) na 51. Krakowskim Festiwalu Filmowym, 2011; Nagrodę dla dokumentu w międzynarodowym konkursie filmów krótkometrażowych na International Music&Film Festival w Rydze, 2011; Grand Prix - Złota Żaba - dla Łukasza Żala i Piotra Bernasia w konkursie krótkometrażowych filmów dokumentalnych na 19. Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Autorów Zdjęć Filmowych "Plus Camerimage" w Bydgoszczy, 2011. Podczas trwającej 19 maja br. Nocy Muzeów, WSFoto zaprasza również do swojej siedziby na wystawy fotografii Małgorzaty Mikołajczyk i Łukasza Pietuchowskiego. Pierwsza z nich prezentować będzie prace wykonane techniką żelazową czyli cyjanotypia. Jest to jedna z najstarszych technik fotograficznych. Druga wystawa przedstawi zdjęcia wykonane techniką mokrego kolodionu. Prezentacja dokumentu rozpocznie się w Warszawskiej Szkole Fotografii, 19 maja o godz. 20.00. Po filmie odbędzie się spotkanie z jego reżyserem Piotrem Bernasiem, które poprowadzi Marian Schmidt - Dyrektor WSFoto. Wystawy czynne będą w godz. 19.00 – 24.00. Wstęp wolny.
dodano: 2012-05-11
Wraz z chłodnym i zadymionym od palonych liści jesiennym powietrzem, przyleciała do nas nowa płyta Don't Be a Poor Person. To eklektyczne trio nie mogło wybrać lepszej pory roku na podzielenie sie z nami tworem w postaci Lost and found in the woods. Dla każdego miłosnika alternatywnego wstrząsu nowa płyta DBAPP powinna być power-playem nastałej jesieni. Kto pamięta I Wish I were simple - pierwszą płyte DBAPP - może nastawic swoje uszy na jeszcze większą ilość stylowych eksperymentów gatunkowych oraz artystyczną improwizację wprowadzającą w grząski klimat dający się poznać tylko w bliskim kontakcie i wyłączeniu, co oznacza, że trzeba tej płyty smakować na dobrym sprzęcie, najlepiej na słuchawkach coby nam żaden dźwięk nie uciekł spowrotem do lasu. Nie jest to muzyka dla każdego, ale każdy może ją smakowac na swój sposób. Spróbujcie sami. Na stronie DBAPP można przesłuchać wszystkie numery z nowej płyty --->http://www.dbapp.pl/ ps: (tylko dla wypchanego forsa wydawcy czającego sie wśród listowia) Zespół poszukuje porzadnego wydawcy, więc jesli tak owy czai się gdzieś czy może wstydzi się podejść, to teraz jest ku temu okazja. Piotr Trębacz
dodano: 2011-10-06
Dlaczego Warto? W Polsce w skrajnym ubóstwie żyje ponad 2 mln Polaków, a ponad 6 mln w niedostatku. Bez perspektyw, bez nadziei, marzeń i motywacji do działania. Chcemy to zmienić. W 2010 roku dzięki zaangażowaniu wolontariuszy SZLACHETNEJ PACZKI pomogliśmy ponad 8000 rodzinom. Potrzebujący otrzymali nie tylko pomoc materialną, ale przede wszystkim sygnał, że są wartościowi, że mogą coś w swoim życiu zmienić. Darczyńcy zaś mogli odkryć radość dzielenia się z innymi. W tym roku znów chcemy dotrzeć do tych, którzy na co dzień, milcząco zmagają się z biedą i samotnością. Chcemy im powiedzieć, że mogą marzyć i że są ważni. Chcemy im dać inspirację do zmiany. Bez Ciebie tego nie zrobimy. Jesteś potrzebny! Dołącz do naszej Drużyny od spełniania marzeń. Czekamy na Ciebie! Więcej info na ----> WWW.SUPERW.PL
dodano: 2011-10-03
Halogen 2011, relacja  z drugiej ręki...
dodano: 2011-05-30
© Copyright 2011 ekreatura.pl - Design&Engine - strony www - FineCMS.pl